September 27, 2021

Janusz Walczuk

Inakoma (Bonus Track) Lyrics – Janusz Walczuk


[Intro]
Trzymam kciuki za ziomala na odwyku
Trzymam kciuki za koleżankę na Fashion Weeku
Trzymam kciuki za to co noszę na klacie byku
Trzymam kciuki za brata i za małżeństwo rodziców
Postawiłem na tobie krzyżyk, czemu piszesz w kółko?
Zapraszasz mnie na kwadrat, potem proponujesz trójkąt
Za mną parę błędów, tyle samo wniosków, trudno
Wolę grać z [?] w Fifę zamiast sypiać z kurwą

[Zwrotka]
Jak mogę szanować te wszystkie kobiety, które mi się pchają do łóżka
A w tle muzyka ich dusz gra
To kokaina i wódka
Zamieniłem Colę Cherry na skuna strawberry, mama nie jest dumna
Co chwilę fajne bankiety i ładne kobiety, żadna nie jest trudna
Żyjąc tak czuję się jak Piotruś Pan
W filmie, w którym gram cały świat to mój plan
Praca, praca, mordo
Nie mam czasu na kaca
A jeśli mam, zawsze klasa, klasa, klasa, klasa
Znowu skuty jak Bobo, na Żolce od zawsze zielono
Znowu na szczynie złoto, znowu kabza wypchana flotą
Znowu jestem na ustach, znowu zapierdalam jak Puszka
Zapierdalam jak Puszka
Takie życie jest darem
Dlatego wyjeb mi jak spróbuję zmarnować talent
W domu nie było głodu, tylko sejf pełen klamek
Ziomale w pogoni za lepszej jakości ćpaniem
Gdyby nie Żoliborz ułożyłbym życie w Amsterdamie
Wieczorem studzę w głowie zamęt
Jak nie jesteś uzależniony no to ładnie kłamiesz
Nie pamiętam miesiąca bez toczki
Nie ma, że nie ma opcji
Nie ma, że chciałbyś zwolnić
W każdym domu dziś jest trochę ziół i trochę mąki
Przynosiłem ze szkoły teksty zamiast dobrych stopni
Zwykły chłopak, w wolnej chwili przypalam topa
Słuchałem na VVS “Zrób to” i nosiłem ciuchy z Croppa
Dla tych kurew nieistotna będzie moja droga
Spełniam marzenia, które zrodziły się w szarych blokach

Album – Janusz Walczuk (2021)
Produced by Pedro (PL)


See also  Космос (Space) Lyrics - Три дня дождя (TDD)